11 lutego, od 25 lat obchodzony jest Światowy Dzień Chorego. Zdrowie, które tak często lekceważone przez człowieka, doceniane jest w momencie, kiedy zaczyna go brakować. Kiedy siły nie pozwalają na pójście do szkoły, pracy, wyjście na rower czy nawet do sklepu. Kiedy nie możemy spotkać się z rodziną czy przyjaciółmi. Wtedy widzimy, jak tak drobne i na pozór przyziemne sprawy zaczynają nabierać sensu
i znaczenia. Dzień ten ma nam przypomnieć o szacunku do człowieka chorego
i cierpiącego. Tak więc i w tym dniu nie mogło nas zabraknąć. Z tej okazji po raz kolejny już odwiedziliśmy podopiecznych hospicjum Św. Elżbiety w Złotowie. W tym tak ważnym dniu wspólnie z chorymi uczestniczyliśmy w Mszy Św. w kaplicy hospicjum, a następnie w świetlicy spędziliśmy miło czas przy poczęstunku, przy którym pomogli nasi wychowankowie. Ten czas był też doskonałą okazją do wręczenia na ręce s. Piotry dużego wykonanego przez wychowanków serca z kulek bibuły, a mniejszymi z papieru obdarowali każdego chorego. Uśmiech i wdzięczność podopiecznych hospicjum utwierdził w przekonaniu, że to jest właściwie to, co liczy się najbardziej – chęć niesienia bezinteresownej pomocy i wsparcia, chociaż słownego.

Opracowanie: S. Frąckiewicz/J.Latawiec

Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy  w Debrznie

Back to top