W którym roku powstał nasz ośrodek? W jakiej miejscowości znajduje się Miasteczko Ruchu Drogowego, w którym zdajecie egzamin na kartę rowerową? Podaj nazwisko i imię pierwszego Dyrektora naszego Ośrodka. Oto niektóre z pytań, z którymi w dniu 08.06.2016 roku musiały się zmierzyć reprezentacje poszczególnych grup, podczas kolejnego już konkursu wiedzy o MOW w Debrznie. W bieżącym roku szkolnym najlepsi okazali się przedstawiciele grupy VII. Gratulujemy!!!

7 czerwca wychowankowie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Debrznie (Chłopot Marcin, Wrzesiński Krzysztof, Korpal Kacper, Kazimierski Mateusz, Balkiewicz Albert) w ramach nawiązanej współpracy pojechali z kolejną wizytą do zaprzyjaźnionego schroniska w Jaromierzu.

Zbliżający się dużymi krokami koniec roku szkolnego jak i piękna pogoda sprzyjają poznawaniu świata, w związku z czym 24 maja pojechaliśmy na wycieczkę do Stryszej Budy. Naszym celem był Kaszubski Parku Miniatur i Gigantów.
Po wejściu do parku udaliśmy się w podróż dookoła świata. Poczuliśmy się jak Guliwer w krainie liliputów. Mieliśmy okazję z bliska obejrzeć kopie najbardziej charakterystycznych, zminiaturyzowanych zabytków architektury nie tylko Kaszub
i Polski, ale także światowego dziedzictwa kulturowego. Statua Wolności, Big Ben, Krzywa Wieża w Pizie, wieża Eiflla, mur chiński, kościół Mariacki, dom do góry nogami to tylko niektóre obiekty, które znajdują się w parku miniatur.
Wspaniale bawiliśmy się w MINI ZOO. Mogliśmy też poczuć się jak bohaterowie bajek w Bajkowej Krainie. Do rozpuku śmialiśmy się również w Gabinecie Śmiechu, gdzie mieliśmy mnóstwo radości z oglądania swoich zabawnych podobizn
w krzywych zwierciadłach, zaś chwile grozy przeżyliśmy w Zamku Strachu. Po chwili odpoczynku udaliśmy się do położonego nieopodal Parku Gigantów. Ogromne buty, kubek z kaszubskim wzorem, szachy i stół z krzesłem to tylko kilka z powiększonych eksponatów. Podczas spaceru przez las podziwialiśmy także gigantyczne owady oraz ptaki. Pobyt w Stryszej Budzie zakończyliśmy na pokładzie samolotu Tupolew 134A. W pogodnych nastrojach wróciliśmy do ośrodka.

Sylwia Frąckiewicz / Arkadiusz Swiątek Brzeziński

W dniu 10.05.2016 roku wychowankowie MOW Debrzno uczestniczyli w kolejnych zajęcia z jazdy konnej w Gospodarstwie Agroturystycznym „u Stasia” Stanisława i Łucja Glugla w Nowym Buczku. Uczestniczyło 12 wychowanków. Lekcje zaczęto od zapoznania się z zasadami BHP postępowania z końmi. Następnie przeszliśmy do zajęć praktycznych. Wychowankowie czyścili , siodłali konie i wyprowadzali na padok.
Podopieczni uczyli się jazdy konnej wierzchem pod okiem Pani instruktor, do tej nauki zostały osiodłane konie z którymi nasi wychowankowie już mieli przyjemność się spotkać: skarogniada klacz Fiona, oraz gniada klacz Rewelacja. Następnie właściciel stajni pan Stanisław Glugla zorganizował przejażdżkę bryczką w teren, parą zaprzęgową złożoną z dwóch srokaczy Narcyza i Farta. Dzięki temu nasi wychowankowie mogli spróbować swoich sił w powożeniu. Taka forma wypoczynku wywarła na wychowankach bardzo pozytywne emocje i rozbudziła apetyt który zaspokoiliśmy wspólnie przy ognisku piekąc smaczne kiełbaski.
Jest to dla nas przygoda i mamy nadzieję, że dzięki ludziom z pasją, takim jak Wychowawca Winicjusz, wychowawca Stanisław i wychowawca Tomasz będzie trwała nadal. Musimy także podziękować panu Dyrektorowi za wsparcie by moc poznawać świat i rozwijać się.


Opracował:
Winicjusz Sułek

Kontynuując naszą współpracę z zaprzyjaźnionym schroniskiem w Jaromierzu wychowankowie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Debrznie (Adam Maniowski Łukasz Cichosz, Mateusz Kazimierski, Paweł Piwiński, Albert Balkiewicz) 22 kwietnia pojechali z kolejną wizytą. Po uprzednim wysłuchaniu podstawowych zasad jak zachowywać się oraz postępować z psami wychowankowie wyprowadzili psy na długi spacer po okolicy. Część z nich pozostała na miejscu i rozpoczęła wiosenne prace porządkowe. Po raz pierwszy byliśmy świadkami procesu adopcji psa. Pojawiła się pani, która chciała zabrać psiaka do domu, jednakże nie potrafiła się zdecydować. Dzięki naszej pomocy wybrała sobie towarzysza na długie lata. Właściciel schroniska stwierdził że przynosimy szczęście, gdyż takie sytuacje niestety nie zdarzają się zbyt często. Podsumowując nasze dotychczasowe wyjazdy widzimy że nasza działalność jest potrzebna i z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkanie.

Opiekunowie: Arkadiusz Swiątek Brzeziński / Sylwia Frąckiewicz

Back to top